Tradycja wypieku chleba jest głęboko zakorzeniona w kulturze cypryjskiej. Od starożytności cypryjska pszenica słynęła ze swej wyjątkowej jakości, wynikającej z uwarunkowań geograficznych i klimatycznych panujących na wyspie. O wyśmienitym smaku cypryjskiego chleba pisał już w VI w p. n. e. grecki poeta z Efezu Hipponaks.  Chleb, obok wina i oliwy z oliwek stanowi dla mieszkańców wyspy najcenniejszy owoc ich pracy. Zapach świeżo pieczonego chleba, a także jego smak towarzyszy mieszkańcom od chwili narodzin aż do śmierci, stanowi przy tym nieodłączny element życia religijnego.

Wyliczankę cypryjskich chlebów zacznijmy od prosfory, chleba używanego w cerkwi podczas liturgii do konsekracji, który rozdzielany jest podczas komunii. Panichida z kolei to wielki bochen chleba, który wierni zanoszą do cerkwi w czasie obchodów świąt prawosławnych oraz nabożeństw za zmarłych. Przyozdabiana jest zazwyczaj symbolem krzyża, stokrotkami, rodzynkami oraz wzorami geometrycznymi, które wykonywane są z ciasta lub przy użyciu nożyczek, słomek, noża oraz widelca. Trudno wyobrazić sobie Święta Bożego Narodzenia bez stawrokuluro – dużego chleba, który ozdobiony jest wykonanym z ciasta symbolem krzyża równoramiennego, a który w miejscowości Pafos nazywany jest chlebem kalikandzarów, czyli chochlików. Krzyż ma chronić pieczywo przed złośliwymi duszkami, które mogłyby spowodować, że szybko by się zepsuł. Z okazji świąt Bożego Narodzenia piecze się także duże chleby z ziarnem sezamu, przyozdabiane symbolem krzyża oraz mniejsze chlebki w kształcie woreczków, ludzików i żabek, a także małe chałeczki, które daje się dzieciom w zamian za odśpiewanie kolęd. Kształt woreczka ma zapewnić ognisku domowemu dostatek, małe ludziki mają udobruchać chochliki, natomiast żabki są związane są z cypryjską legendą, która głosi, że żaba podała cierpiącemu Chrystusowi na krzyżu wodę do picia, gdy ten rzekł „Pragnę”. Do bożonarodzeniowych wypieków należą także jenopites, zwane także pites ton jenon lub jenopules. Są to duże chleby z ziarnem sezamu o aromacie mahlepu, anyżku oraz mastyksu, przyozdobione symbolem krzyża oraz często ludzikiem uosabiającym nowonarodzonego Chrystusa.

Na Nowy Rok wypieka się na Cyprze wasilopitę, placek ozdabiany symbolem krzyża lub niewielkimi geometrycznymi wzorami, stokrotkami, rodzynkami, migdałami i suszonymi owocami. Do środka wypieku wkłada się monetę. Ten, kto ją znajdzie, będzie miał szczęście przez cały rok.

Curekia zaś to podłużne chałki z ziarnem sezamu, zwężające się z obu stron i zaplecione w warkocz, wypiekane na Wielkanoc. Bardzo często pieczywo wielkanocne przyozdabia się pomalowanymi na czerwono jajkami. Wypieki przybierają często różne kształty: koszyczka, węża lub żaby z jajkiem w pysku, czy też ludzika trzymającego jajko. Wypieka się także chleby z symbolem równoramiennego krzyża oraz ciasteczka paschalne w kształcie ósemek. Wielkanocne przysmaki to także flaunes, bułeczki drożdżowe, nadziewane tartym serem (m. in. cypryjskim halumi), rodzynkami i świeżą miętą, aromatyzowane mastyksem i Mahlerem, a także paskies – bułeczki z nadzieniem z jagnięciny, cebuli, mieszanki serów używanych do flaunes i aromatycznych przypraw, wypiekane w miejscowości Pafos i okolicy.

Chleb na Cyprze wypieka się także z okazji narodzin dziecka, chrztu, ślubu, a także pogrzebu.

I tak, przy narodzinach dziecka chleb ma ochronić przed złem i nieszczęściem. W niektórych wioskach na wyspie wierzono niegdyś, że aby odpędzić zło, należało położyć na podgłówku nowonarodzonego dziecka ciastko lub kromkę chleba razem z nożem lub nożyczkami. Wierzono także, że położenie chleba na noworodku pobłogosławi go i sprawi, że nigdy nie będzie mu brakowało chleba w domu. Pieczywo, jakie niegdyś wypiekano z okazji narodzin dziecka to kumula – duże podłużne bochenki z ziarnem sezamu oraz lichusufkia – małe, przypominające sucharki ,bułeczki nawleczone na białą lub czerwoną nić, którymi częstowano gości odwiedzających nowonarodzonego oseska oraz wszystkich, którzy asystowali przy jego porodzie. Z okazji chrztu wypiekano zaś bochny chleba z ziarnem sezamu, które spożywano po ceremonii.

Wypiek chleba ma również istotne znaczenie podczas przygotowań do ślubu, postrzeganego jako jedno z najważniejszych wydarzeń życia społecznego.  Bardzo często poprzez bogato zdobione chleby uprasza się dla młodej pary o płodność, szczęście, dostatek i o ochronę przed złem. Za wyjątkowo zaszczytne uważa się proszenie gości na ślub, które odbywa się przy poczęstunku chlebem. Niegdyś na ślub zapraszano częstując gości curekia oraz winem nalewanym z karafki udekorowanej ozdobnym chlebem – kulura. Goście weselni przynosili w podarunku dla młodej pary duży przystrojony chleb, będący wyrazem szacunku i sympatii dla nowożeńców.      Szczególnym podarunkiem matki dla córki, która wychodzi za mąż, jest zaczyn, który ma pobłogosławić nowo założoną rodzinę.

Z okazji ślubu wypiekano na Cyprze chleb weselny (γαμήλιο άρτο), który miał symbolizować początek nowego życia.  Obecnie, podczas ceremonii zaślubin, chleb ten umieszcza się na ołtarzu obok wody i wina. Niegdyś młoda para zabierała także do cerkwi ciasteczka weselne (κουλουράκια του γάμου), małe ciasteczka wyrabiane z dodatkiem miodu i mleka, aby nowożeńcom zawsze żyło się razem niczym w krainie „mlekiem i miodem” płynącej.

Chleb towarzyszy Grekom cypryjskim także i w smutnych okolicznościach, gdy ktoś umiera. Wówczas obok ciała zmarłego umieszcza się talerz pszenicy oraz kładzie się na nim chleb z zapaloną świeczką. Chleby wypieczone po pochówku zmarłej osoby mają dać pocieszenie żyjącym. Do pieczywa, które przygotowuje się  przy okazji nabożeństwa za zmarłych na Cyprze, należy prosfora i panichida.